Świńska grypa na świecie
Wicedyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Keiji Fukuda poinformował, że zbliżamy się do piątego stopnia w 6-stopniowej skali zagrożenia pandemią. – Obecnie mamy stopień czwarty, ale sytuacja przybliża nas do piątego. Wiadomo że na całym świecie zanotowano 114 potwierdzone przypadki zachorowań na świńską grypę, z czego osiem śmiertelnych.
Jednak według władz Meksyku ofiar jest ponad 30-krotnie więcej: rząd mówi o 159 zabitych przez wirusa i blisko 1800 odnotowanych zachorowań.
Tymczasem w sąsiednich Stanach Zjednoczonych władze poinformowały o 91 potwierdzonych przypadkach zachorowań, a hiszpański rząd potwierdził ich u siebie w kraju 10. W Hiszpanii odnotowano już przypadek zachorowania u osoby, która wcześniej nie odwiedzała Meksyku.
Ta osoba jest leczona w szpitalu w północno-wschodniej Katalonii. To pierwszy przypadek zarażenia pośrednią drogą, chory miał wcześniej kontakty z osobą, która wróciła z Meksyku.
Także władze Republiki Południowej Afryki poinformowały o odnotowaniu dwóch zachorowań u siebie. Świńską grypę odnotowano już wcześniej w Danii, Izraelu, Niemczech, Kostaryce, Wielkiej Brytanii i Austrii.
Według potwierdzonych i oficjalnych danych choroba wystąpiła już w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Niemczech, Szwajcarii, Austrii, Danii, Holandii, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Kostaryce, Peru, na Nowej Zelandii, Izraelu i w RPA.
Świńska grypa, która zabiła już prawdopodobnie 103 osoby w Meksyku, wydaje się rozprzestrzeniać także w innych państwach, rodząc obawy o światową pandemię.
W Meksyku, który jest ogniskiem epidemii, minister zdrowia poinformował o 103 osobach zmarłych “przypuszczalnie” na skutek świńskiej grypy i 1614 zachorowaniach, przy czym 400 osób wciąż znajduje się w szpitalu. Liczba osób, które z całą pewnością zmarły na świńską grypę, wynosi 20. Zamknięto szkoły i uniwersytety, a 20 mln mieszkańców miasta Meksyk rozdano maski chirurgiczne.
Komisja Europejska liczy się z tym, że wirus świńskiej grypy spowoduje ofiary w ludziach również w Europie, jest tylko kwestia jak wiele ofiar będzie tysiące czy dziesiątki tysięcy.